Błąd merytoryczny listopad 29, 2008
Posted by Umberto in Ciekawostki.Tags: .de, niemieckie domeny
add a comment
Nie ma nic gorszego od rejestracji domeny z błędem ortograficznym, a już tym bardziej merytorycznym. To drugie oznacza, że rejestrujemy nazwę czegoś, co z góry jest błędne, ponieważ taki produkt czy usługa nie istnieje i istnieć nie ma prawa bytu. Najnowszy przykład? Dziś w nocy spadła domen .de VirenAntibiotika.de (“wirusowe antybiotyki”).

Jakkolwiek by nie tłumaczyć nazwy: “antybiotyki produkowane przez wirusy” lub “antywirusowe antybiotyki” (choć tutaj lepsza by była domena AntiVirenAntibiotika.de
), to i tak nazwa domeny od chwili jej utworzenia nie miała racji bytu. Dlaczego? Ponieważ:

jak podkreślono powyżej na szarym tle: “Przeciw wirusom antybiotyki nie działają“! A i nie ma możliwości, aby antybiotyki były kiedykolwiek produkowane przez wirusy (ze względu na ich cechy biologiczne).
Czasem naprawdę warto zajrzeć do jakiejś encyklopedii nim wydamy nawet te 90gr na domenę, która i tak będzie od razu bezużyteczna
Z historii niemieckich IDNów listopad 22, 2008
Posted by Umberto in IDN, Trochę historii.Tags: historia, IDN, niemieckie domeny
add a comment
1 marca 2004 roku (a więc bardzo dawno jak na domenowe standardy rachuby czasu
) rozpoczęła się rejestracja IDNów (domen z ogonkami – dla niewtajemniczonych) w domenie .de. Trafiłem właśnie na całkiem ciekawe zestawienie pierwszej dziesiątki domen z umlautami (czyli tymi niemieckimi literami: ä (ae), ö (oe), ü (ue), ß (ss)), na które złożono najwięcej wniosków o rejestrację w momencie rozpoczęcia rejestracji i w krótkim czasie po starcie IDNów .de:

Po kolei nazwy te oznaczają:
1. meble
2. wszystkiego najlepszego (polski odpowiednik to: “życzenia”)
3. książki
4. giełda
5. kuchnia
6. biuro
7. loty
8. kuchnie
9. lekarze
10.biuro podróży
Pierwszym zarejestrowanym w historii .de IDNem była domena: öko.de (“eko”)
Obecnie (stan na 31.10.2008) na 12.320.700 domen .de 429.346 to IDNy
Statystyki zapytań o domenę we Whois listopad 21, 2008
Posted by Umberto in Ciekawostki.Tags: Ciekawostki, niemieckie domeny, statystyki, whois
add a comment
Taka ciekawostka mi wpadła sprawdzając WHOIS dla pewnej domeny .com
Statystka zapytań o domeny na stronie Gulli.com (kliknij w foto, aby powiększyć)
Jak widać, dominują: porno, modelki i nielegalna wymiana plików – ciekawa mieszanka, nawiasem. No dobra, dużo jeszcze zapytań o whois domen providerów usług hostingowych.
Natomiast na stronie DomainInformation.de mamy statystykę zapytań o domeny z wyszczególnieniem poszczególnych końcówek. Oczywiście od razu uzupełniam, że chodzi o domenę przede wszystkim dla użytkowników z Niemiec, zatem nie dziwmy się, że tak dużo osób pyta o domenę .de. Chciałem tylko pokazać, że fajnie, że ktoś pokazuje takie statystyki, co również świadczy o zainteresowaniu danymi końcówkami ccTLD lub gTLD. No i widzimy tutaj np., że .org czy .net są w odstawce. A dziwi mnie zupełnie nieobecność .info, która kryje się zapewne pośród 4% wszystkich innych końcówek.

Ciekawe, jak takie statystyki zapytań wyglądałyby na takim Whois.ws (Who.is)
