jump to navigation

O blogu

.PL, .COM, .EU, .COM.PL, .NET, .INFO, .ORG, .DE, .ASIA, .NAME, .WS, .TV, .FM, .BIZ, .CH, US, .AT, .CO.UK, .ES, .MOBI, .IT, .JOBS, .ORG.PL, .TRAVEL, .NET.PL,

Domeny internetowe otaczają nas z każdej strony. Dziś wszystko można znaleźć w Internecie. Wystarczy “wstukać” w pasek adresu przeglądarki właściwy adres www. Dobry adres pozwala dotrzeć do klientów, użytkowników. No właśnie, tylko co oznacza słowo “dobry”. Krótki? Prosto brzmiący? A może krzykliwy? Poprawny językowo, czy właśnie z błędem, aby przyciągnąć uwagę? Jakie znaczenie ma adres internetowy w naszej codziennej komunikacji i wychwytywaniu komunikatów płynących zewsząd – o tym nawet nie zdajemy sobie sprawy. Że jest rzesza ludzi, która dla hobby lub zarobku zajmuje się wyłącznie zbieraniem i handlem “słowami, wyrazami, zwrotami”, większość ludzi nie ma nawet pojęcia. Ale świadomość ta rośnie z dnia na dzień, gdyż coraz więcej artykułów pojawia się w różnych mediach. Mam nadzieję, że i ja na tym blogu będę mógł w ciekawy sposób przybliżyć zakamarki domainingu, czyli profesji polegającej na rejestrowaniu domen i obracaniu nimi na rynku.

Ale… nie, ten blog, to nie tzw. “news blog” – nie będzie to wyłącznie serwis informacyjny z super-mega-aktualnymi wiadomościami w ogromnej ilości, choć i takie będą się pojawiać.

Ten blog to również nie tutorial, czyli żaden specjalny poradnik dla niezorientowanych w domenach internetowych.

Ten blog jest o moim postrzeganiu rzeczywistości przez pryzmat domen. Czasem mam wrażenie, że przybiera to tak drastyczne formy, że kwalifikuję się do specjalistycznego leczenia. :) Ale tak ma wielu tzw. domainerów, czyli osób zajmujących się domainingiem.

Patrzę na billboard na ulicy i choćby nie wiem jak piękna kobieta z niego kusiła mnie do zakupu reklamowanego produktu, to ja zawsze najpierw spojrzę czy i pod jaką domeną internetową są do znalezienia te produkty/usługi i czy ta domena jest śmieszna, ładna, prosta, trudna do zapamiętania, zapisania w locie i odtworzenia przy komputerze. Czy łatwo popełnić literówki (tzn. “domenowe przejęzyczenia”), czy szybko wypada z pamięci… Bo domaining to nie tylko handel domenami, to także po części tworzenie domen, kreacja, a więc coś z namingu.

I właśnie tutaj chciałbym umieszczać różne domenowe ciekawostki, które zauważam w otaczającej mnie czasoprzestrzeni. Czasem newsy, czasem przykłady dobrych i złych domen z życia wziętych.

Ale uwaga, ostrzegam, domaining wciąga… strasznie!

Pozdrawiam i zapraszam do czytania,

DomenowySkrzat.pl

Komentarze»

No comments yet — be the first.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.